InkMagnet

Generator ebooków, który oddaje książkę, nie półprodukt

Opisujesz temat i odbiorców. Silnik robi research w polskich źródłach, pisze rozdziały, recenzuje własny szkic, generuje fotografie, projektuje okładkę i składa całość typograficznie. Po godzinie pobierasz PDF jakości drukarskiej i EPUB.

Problem z „generatorami ebooków", które znasz

Większość narzędzi z tą nazwą to edytory szablonów: dostajesz makietę, a pisanie, źródła i sens zostają po twojej stronie. Druga grupa to nakładki na czatboty, które wylewają tekst bez researchu i oddają go jako plik z eksportu worda. W obu wypadkach najtrudniejsza praca (wiedzieć, co napisać, i nadać temu formę książki) pozostaje niewykonana.

Zbudowaliśmy InkMagnet od drugiej strony: automatyzujemy właśnie tę najtrudniejszą część. Jedyne, co wnosisz, to temat, odbiorcy i ewentualne wytyczne. Jedyne, co dostajesz, to skończona książka.

Jak wygląda proces

  1. Opisujesz książkę. Temat, dla kogo, ile stron (30–200), styl graficzny, paleta kolorów. Tytuł możesz podać albo zostawić silnikowi.
  2. Zatwierdzasz strukturę. Po kilku minutach dostajesz plan rozdział po rozdziale, oparty na researchu w aktualnych źródłach. Edytujesz go dowolnie; pisanie rusza dopiero po twoim zatwierdzeniu.
  3. Silnik pisze, recenzuje i ilustruje. Rozdziały powstają po kolei ze wspólnym kontekstem, więc dziesiąty brzmi jak pierwszy. Osobny przebieg recenzencki ocenia szkic i poprawia słabe miejsca. Fotografie AI trafiają do konkretnych fragmentów, a okładka powstaje dla tej jednej książki i przechodzi własną kontrolę jakości.
  4. Pobierasz pliki. PDF złożony LaTeX-em (systemem wydawnictw akademickich) i EPUB na czytniki. Oba bez znaków wodnych, z pełnymi prawami.
Okładka polskiej książki wygenerowanej w InkMagnet Strona wygenerowanej książki z fotografią AI przy przepisie Otwarcie rozdziału z inicjałem w wygenerowanej książce
Surowe strony z polskiej książki wygenerowanej w InkMagnet — więcej przykładów i pełny PDF do pobrania.

Polski traktujemy poważnie

Generator pisze po polsku natywnie, a skład pilnuje rzeczy, których nie pilnuje żaden eksport z edytora: przenosi sieroty na końcach wierszy, dzieli wyrazy według polskich zasad, stosuje polskie cudzysłowy drukarskie i poprawnie zapisuje zakresy liczb. Research dla polskiego tematu odbywa się w polskich źródłach, więc książka o polskim rynku cytuje polskie realia, nie przetłumaczone amerykańskie.

Po co ludzie generują książki

Najczęstszy scenariusz to lead magnet: porządny ebook zamknięty formularzem zapisu. Dane na to są jednoznaczne — w analizie 6,2 miliona rejestracji B2B ebooki wzięły 39,5% całego popytu na treści za formularzem, a popup z ebookiem konwertuje o 47% lepiej niż popup bez zachęty. Liczby i źródła zebraliśmy w osobnym artykule. Drugi scenariusz to produkt: książka sprzedawana na KDP albo dodawana do kursu. Trzeci, coraz częstszy, to agencje oddające klientom ebooki w dni zamiast tygodni.

Cena bez gwiazdek

Od 9,99 dolara za książkę 30–45 stron do 19,99 za 161–200 stron. Jedna płatność za jedną książkę; research, ilustracje, okładka i oba formaty są w środku. Dla porównania: sam ghostwriting tekstu tej długości kosztuje na rynku od tysiąca dolarów wzwyż, a skład u projektanta liczony jest godzinowo. Jeśli dopiero planujesz treść, w poradniku o tworzeniu ebooków rozpisaliśmy wszystkie trzy ścieżki z kosztami.

Częste pytania

Czy generator naprawdę pisze po polsku?

Tak, polski jest językiem pierwszej kategorii, nie tłumaczeniem. Research odbywa się w polskich źródłach, tekst powstaje po polsku, a skład respektuje polskie zasady typograficzne: dzielenie wyrazów, przenoszenie sierot (samotnych „i”, „w”, „z”) i polskie cudzysłowy.

Ile kosztuje wygenerowanie ebooka?

Od 9,99 do 19,99 dolara za książkę, zależnie od objętości (30–200 stron). Płacisz raz, za konkretną książkę. W cenie jest research, pisanie, recenzja, ilustracje AI, okładka oraz PDF i EPUB. Żadnego abonamentu.

Czym to się różni od poproszenia ChatGPT o ebooka?

Czatbot wypisze tekst z pamięci modelu, w jednym oknie, bez źródeł i bez składu. Nasz potok najpierw bada temat w aktualnych polskich źródłach, potem pisze rozdział po rozdziale z zachowaniem spójności, recenzuje własny szkic, generuje fotografie do konkretnych fragmentów i składa całość silnikiem typograficznym wydawnictw. Wynik wygląda jak książka z drukarni, nie jak wklejka z czatu.

Do kogo należą prawa do wygenerowanej książki?

Do ciebie, z pełnymi prawami komercyjnymi. Możesz książkę sprzedawać, rozdawać jako lead magnet i publikować pod własnym nazwiskiem. Pliki są bez znaków wodnych.

Czy mogę poprawić wygenerowaną treść?

Tak. Każdy rozdział otwiera się we wbudowanym edytorze, a twoje ręczne poprawki są nienaruszalne: późniejsze operacje nigdy ich nie nadpisują. Po edycji przekompilujesz PDF i EPUB jednym kliknięciem.

Od Twojej książki dzieli Cię jeden formularz

Opisz temat dzisiaj, a gotowego ebooka pobierzesz w ciągu godziny.

Zacznij pisać — od $9.99